Tuesday, 23 September 2014


Dni coraz krótsze i zimniejsze. Dzieci coraz bardziej znudzone i wygłodniałe atrakcji. U nas jednak nie ma czasu na nudę. Bawimy się byle czym. Ostatnio wypróbowaliśmy mały mleczny eksperyment z barwnikami. W oczach dziecka wygląda to jak nadzwyczajne czary i tyle. 
Radość, ekscytacja i zdziwienie na buźce dziecka gwarantowane.

DO EKSPERYMENTU POTRZEBUJEMY
mleko
płaski talerz
barwniki
płyn do mycia naczyń
patyczek do uszu

CO I JAK
Na talerz nalewamy mleko, tak by pokryć cały jego spód. Do miseczki wlewamy troszkę płynu do mycia naczyń. Barwniki w małych ilościach wlewamy w rożne miejsca na talerzu. Reszta zależny już od fantazji dziecka, bo to ono najpierw macza patyczek w płynie, a potem w barwnikach. Wychodzą z tego piękne kompozycje kolorystyczne. Co najlepsze, bawić się tak można w nieskończoność. Wystarczy tylko wymieniać mleko. 
Poniższy filmik pewnie wytłumaczy wam więcej :)







10 komentarze:

  1. Musimy sie zaopatrzyc w barwniki !!!
    Genialne, pierwszy raz słysze :)

    ReplyDelete
  2. Interesujące nawet dla dorosłych ;-)

    ReplyDelete
  3. Rewelacyjna zabawa! Dzięki za inspirację! Wykorzystamy z zabawie z naszym Tymkiem. Mam tylko pytanie - o jakie barwniki chodzi? Spożywcze czy zwykła farba (jaka?). Pozdrowienia M.

    ReplyDelete
    Replies
    1. My mielismy dwa rodzaje barwnikow spozywczych. Mysle, ze te z Dr Oetker lepiej sie sprawuje niz zwykle.

      Delete
  4. ale świetne :) i ponawiam pytanie co to za barwniki i gdzie je można kupić w Polsce?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sa to zwykle barwniki spozywcze. Takie do wypiekow itp. Pewnie masz juz w domu, a nawet o tym nie wiesz ;) Calosc bardzo przyjazna dla dziecka. Nawet gdyby ktores paluszki zamoczylo i oblizywalo, to nic sie nie stanie :)

      Delete
  5. Pierwszy raz cos takiego widze, swietna zabawa, choc jak znam moje Potwory, zaraz by tam wsadzily lapki i rozchlapaly na wszystkie strony... ;)

    ReplyDelete
  6. Właśnie szukałam jakiś pomysłów na zabawę z synkiem bo jesteśmy u babci i mamy tutaj duużo wolnego czasu :) Twój blog jest naprawdę kopalnią pomysłów :)

    ReplyDelete