Wednesday, 23 December 2015





U nas pierniczki były i już ich nie ma. Chociaż i tak dość długo się utrzymały, bo te które własnoręcznie ozdobił Kubuś stały pod kloszem i pod żadnym pozorem nikt nie mogl ich tknąć. Az pewnego dnia, ze względu na nawal pracy, liczne odwiedziny rodziny i chaos wywołany narodzinami jego malej siostrzyczki obiad przesunął się o kilka godzin i JJ zabrał się za wyjadanie słodyczy. 
W końcu była to idealna okazja do świętowania. Nie sadzicie podobnie?












6 komentarze:

  1. Ale pysznie wyglądają!

    Wesołych, pełnych ciepłych słów i zdrowych Świąt życzę.

    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękujemy bardzo i wzajemnie życzymy pięknych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.

      Delete
  2. Ojejej! Czyli Malenka juz na swiecie! Gratulacje!!!

    ReplyDelete
  3. Gratulacje !!!
    Teraz te Święta na pewno będą wesołe ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobrze wiedziec, ze jest cala i zdrowa.

      Delete