Saturday, 11 January 2014




A tak drewniany helikopter lata...





Kiedy jeszcze JJ był niemowlaczkiem kupiłam mu śliczne puzzle do nauki znanych angielskich lullabies i przede wszystkim do nauki myślenia przestrzennego, wytrwałości w dążeniu do celu, koncentracji na zadaniu, oraz koordynacji ruchowej. Co najważniejsze puzzle rozwijają u dziecka spostrzegawczość, co wiąże się z umiejętnością analizy i syntezy wzrokowej. To wszystko pomaga dziecku w szybszej i łatwiejszej nauce czytania i pisania. My zaczęliśmy od puzzli klasycznych z dwoma elementami i wyraźnymi obrazkami, aby sprawę JJ'owi uprościć. Nierozłącznym punktem zabawy tymi puzzlami jest oczywiście śpiew. Do tego puzzle maja możliwość poruszania się, tak wiec śpiewając "Rock a bye baby" dziecko można kołysać w koszu koszu zawieszonym na gałęzi, a śpiewając "Hey diddle diddle" krowa przeskakuje księżyc. Mamy tez puzzle drewniane z środkami transportu, które JJ opanował w kilka dni i z czterema elementami, nad którymi JJ musi się nieźle nagłowić. Jak narazie nie wyciągam ich zbyt często, by go do nich nie zniechęcić. 










Puzzle - M&S
JJ: Spodenki - Ojtyty; T-shirt - Atmosphere

18 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelakie puzzle, zwłaszcza dla dzieci :) najchętniej bym kupowała za każdym razem dziecku na prezent :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak dzieci je lubia, to czemu nie.

      Delete
  2. Zanim się obejrzysz a będzie układał te składające się z dwustu elementów. Mój synek już takie układa. Mamy ponad trzydzieści zestawów puzzli. Mateusz spędza dużo czasu nad puzzlami i uczą cierpliwości.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ok dokladnie. Pamietam jak sama takie wielkie w dziecinstwie ukladalam. Po skonczeniu daja wiele satysfakcji :)

      Delete
  3. W moim domu puzzle walają się wszędzie, ale o dziwo moje dzieci za nimi szczególnie nie przepadają, ja natomiast tak :) Super zabawy. Pozdrawiam, Mama A.

    ReplyDelete
  4. No świetny pomysł. Poszukam takich w necie, bo puki co moja Córcia bawi się wszystkim przez chwilę, może te puzzle zainteresują ją na dłużej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. JJ jak juz jedne ulozy to przechodzi do kolejnych. Przy tych z M&S zatrzymuje sie na dluzej i ukladajac wspolnie spiewamy.

      Delete
  5. Ja puzzle uwielbiam, ale Fifi jeszcze za mały. Mam nadzieję, że też polubi;)

    ReplyDelete
  6. Puzzle to świetna sprawa. Mój 3 latek bardzo je lubi :)

    ReplyDelete
  7. U nas puzzle sa teraz nr.1 dziewczynki uwielbiają je układać

    ReplyDelete
  8. U Nas puzzle również numerem 1 z tym ,że mamy teraz wyższy level :)
    Pozdrawiamy Was Serdecznie :*

    ReplyDelete
  9. Patrzałam ostatnio na podobne puzzle, ale stwierdziłam, że to jeszcze nie czas. Może przy następnej okazji się na nie skuszę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zabawy z puzzlami mozna zaczynac juz od roku, a jesli ktos woli to nawet wczesniej :)

      Delete
  10. Hania bawi się namiętnie takimi drewnianymi układankami, ale w ich wyciąganie ze swoich miejsc i wrzucanie np. za kaloryfer :D

    ReplyDelete
  11. Witam, znalazłam Twój blog w Blogu Roku 2013 - jesteśmy na liście obok siebie ;) Podobnie jak Ty jesteśmy w Anglii. W jakiej cześci jesteś? My w Somerset. Fajne masz wpisy i pięknego synka, czekam na jakiego kulfona wyrośnie nasz Groszek ;) Zapraszam do siebie www.groszkowi.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie wyrosnie na malego przystojniaczka, a nie Kulfona :) My jestesmy z Nottinghamshire, kawalek od Was. Pozdrawiamy cieplutko :)

      Delete
  12. Jakie fajne puzzle, idealne do małych rączek :)

    ReplyDelete