Wednesday, 29 January 2014


Pewnego deszczowego, zimowego wieczoru JJ postanowił się usamodzielnić. Od tak sobie, po przejażdżce konno poszedł do szafki z czapkami i szalikami i zaczął w nich przebierać. Wybrał swoją ulubioną czapkę z misiem i szal w zimowe wzory i zaczął się ubierać. Tak przygotowany oznajmił mamie, ze idzie na dwór pojeździć na hulajnodze. Wskoczył więc na swoje cudo, pomachał mamie i chciał wyjechać z domu. 

Co na to mama? 
Przynajmniej szalik świetnie dobrał do outfitu ;)














14 komentarze:

  1. Brawo dla JJ :) a wyczucie mody ma po Mamie :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hehe mam nadzieje, ze nie po tacie ;)

      Delete
  2. Oklaski dla mlodego dżentelmena :)

    ReplyDelete
  3. Świetnie dobrał zestaw, a podobno faceci nie potrafią się ubrać :)

    ReplyDelete
  4. Fajny ten Twój Mały...pozdrawiam,zapraszam na candy...

    ReplyDelete
  5. zaradny chłopak z dobrym gustem:)

    ReplyDelete
  6. Ale czaderski sweterek :) Moje dziecko tez się strasznie samodzielne robi ( szkoda tylko, że to młodsze, a starsze ciagle chce być obsługiwany ) Pozdrawiam, Mama A.

    ReplyDelete