Wednesday, 30 July 2014




JJ obudził nas o 2:00 nad ranem przeraźliwym krzykiem. Wrzask był tak potworny, że zupełnie zgłupieliśmy i nie wiedzieliśmy z jakiego jest powodu. Zwykle JJ budząc się w nocy przewraca się na drugi boczek i śpi dalej. Czasem wola mamusię lub tatusia, bo mu się chce sikać, lub potrzebuje kogoś do uśnięcia. Tym razem chodziło o owieczki, które ukryły się w namiocie i krowę stojącą za drzwiami... JJ po raz pierwszy miał zły sen i tak się nim przeraził, że jeszcze długo po przebudzeniu pokazywał mi gdzie się ukryły zwierzęta. Musiałam przeszukać cały pokój i udowodnić, że nikogo tu nie ma, no i w końcu po jakichś dwóch godzinach JJ poszedł spać.







JJ: T shirt - Atmosphere; Jeans - Atmosphere; Kalosze - Hunter; Czapka - sklep sportowy

9 komentarze:

  1. Piekne zdjęcia:)
    pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  2. Dzieci przeżywają często, Dasiek jest wrażliwcem on każdą "imprezę" wyjście przeżywał płaczem i krzykiem...

    ReplyDelete
  3. Moja Córeczka ostatnio też zbudziła się z okropnym płaczem ,takim ,że nie mogliśmy Jej zupełnie uspokoić !
    http://swiatamelki.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. niestety koszmary na pewno będą się powtarzać..dziecko musi szybko trawić emocje z całego dnia..i zwykłe rzeczy i sytuacje mogą się przerodzić w zły sen... A zdjęcia świetne..rewelacyjne...

    ReplyDelete
  5. Piękne widoki, śliczny JJ, super stylizacja, świetne zdjęcia ...i okropny sen!

    ReplyDelete
  6. Och, jak moja Natalka przez sen mówi, krzyczy, przeżywa, czasem to co za dnia się wydarzyło. A ja spać wtedy nie mogę, bo się martwię, co jest grane ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie az serducho boli jak slysze taki placz. Koszmar!

      Delete
  7. o jej moja Iza byłaby w siódmym niebie gdyby na żywo zobaczyła owieczki, ostatnio całymi dniami woła na swoją maskotkę owce MEEE MEEE
    współczuje nocki :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. JJ tez byl, tylko szkoda, ze przez nie ma teraz koszmary ;)

      Delete