Wednesday, 11 December 2013


Rozpoczęłam dzisiaj produkcję bombek świątecznych. Myślę, że  będą świetnym prezentem dla najbliższych. Co roku zawisną u nich na choince i może choć na chwilkę powrócą wspomnienia z wspólnie spędzonych chwil. I choć fizycznie nie będziemy mieli okazji spędzić z nimi świąt, to chociaż w takiej formie zawitamy u nich w domach. Na sama myśl na serduszku robi mi się ciepło.



28 komentarze:

  1. wow ale świetne, gdzir je kupiłaś jeśli moge zapytać ?

    ReplyDelete
  2. Chce taki same!!! Gdzie je kupiłaś?

    ReplyDelete
  3. Cudne te wasze bombki. najwspanialsze!

    ReplyDelete
  4. Kurcze sama chcialabym tak na choince zawisnąć ;)

    ReplyDelete
  5. jaki superancki pomysł ! :D jej tez chcę taie bombeczki ... ciekawe czy u nas w PL są :))) całujemy!
    www.kacikkuby.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie na allegro sprzedaja. Tam jest wszystko

      Delete
  6. są rewelacyjne :D
    jak je robisz? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kupilam gotowe bombki. Wystarczy wydrukowac zdjecia i wlozyc do srodka. Efekt lepszy niz na zdjeciach

      Delete
  7. Genialne :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Rewelacyjny pomysł i do tego wspomnienia zamknięte w szklanej kulce, to może być świetny prezent dla cioć czy dziadków. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  9. Super bombeczki! Mam nadzieję, że znajdę się w gronie szczęśliwców, którzy dostaną po takiej niezwykłej bombce :D

    ReplyDelete
  10. Fantastyczny pomysl ze zdjeciami w bombce! Az kusi zeby wykorzystac ten pomysl!

    ReplyDelete
  11. Fantastyczny pomysl ze zdjeciami w bombce! Az kusi zeby wykorzystac ten pomysl!

    ReplyDelete
  12. Wspaniały pomysł (h) . Szkoda że tak późno zajrzałam do Ciebie, ale może w przyszłym roku też zrobię takie bombki, choć musiałabym mieć duuże bombki aby zmieścić moją rodzinkę. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Byly i duze i male do wyboru. Bombki zrobily w tym roku duza furore.

      Delete
  13. Świetne!
    Szkoda, że wcześniej nie widziałam bo bym na prezenty wykorzystała :)

    ReplyDelete