Thursday, 13 December 2012

Dzisiejszy dzien byl troszke poprzestawiany. Tatus do pracy szedl dopiero na 14:00 i wroci o 22:00. Tescie opiekowali sie dzis Kuba, kiedy to ja poszlam do dentysty. Tu w Anglii upowazniona jestem do rocznej, darmowej opieki dentystycznej, wiec czemu by nie skorzystac. W dziecinstwie bylam dosc chorowita i jeden z lekarzy przepisal mi lek, ktory totalnie zniszczyl mi dwa przednie zeby. Przez jakis czas chodzilam z brazawymi plamami, wygladajacymi jak brudne zeby, az do czasu kiedy to stalam sie wystarczajaco dorosla na ich wybielenie. Juz nie pamietam ile mialam wtedy lat, ale pamietam ze przez te zeby przechodzilam pieklo w szkole. Dzieci w wieku szkolnym potrafia byc bardzo bezwgledne. Dentysta, ktory pokrywal brazowe plamy chyba nie zalozyl okularow i nie pokryl dokladnie calosci, wiec zostala jeszcze ciutenka plamka na lewym gornym zebie. Niby malo widoczna, ale mi przeszkadzala bo wygladalo to jak bym miala cos na zebie. Poszlam wiec dzis poprawic moje biedne spartaczone zeby i nareszcie jestem zadowolona z rezultatu. Zaluje tylko, ze nie zrobilam zdjec przed i po. 


Kuba bawil sie dzis z kuzynka a jak wrocilam to mial czerwony policzek. Myslalam, ze mu to zejdzie ale do teraz jest tak jakby rozpalony. Tesnie nic nie wspominali, ze sie uderzyl, wiec nie mam pojecia co to moze byc. Zobaczymy jutro. 



Piec perelek mojego malenstwa. Dbamy o te malenstwa i myjemy dwa razy dziennie. 


A tu Kubie spodobala sie skarpeta zawieszona na kominku. 
Pewnie mysli, ze mama ukryla tam prezenty.



Kubus po kapieli relaksuje sie z mamusia na kanapie. 






2 komentarze:

  1. Rozkoszny Maluch... a jak eksponuje swoje ząbki :))

    ReplyDelete
  2. Grunt to fajna zabawa ;)

    Zapraszam na Candy u mnie : http://recenzje-kiti.blogspot.com/2012/12/rozdanie-na-dobry-poczatek.html

    ReplyDelete